sobota, 12 marca 2016

Ciężki tydzień.


Ostatnio jest mi naprawdę ciężko wyrobić. Pomimo tego, że w tym tygodniu nie było większości nauczycieli, a do tego mieliśmy rekolekcje, to ja cały czas chodziłam zmęczona. Miałam ochotę tylko spać i spać... Ale wszyscy wiemy, że tak się nie da. Olałam sobie trochę naukę, ale to nic nowego u mnie. Myślałam, że dzisiaj trochę odpocznę. Niestety, nie ma tak dobrze. Fakt, wyspałam się, ale musiałam jechać na spotkanie. Potrzebuję dnia w stylu: cały czas w piżamie, pod kołderką, z kawą i laptopem. :D Czekam na święta. :) Tylko mam nadzieję, że pogoda nie będzie tak beznadziejna jak jest teraz. Ciągle pada deszcz, albo śnieg... a jak już mam nadzieję, że będzie ładnie to znowu zaczyna lać. Może i by mi to aż tak nie przeszkadzało, gdyby nie to, że mieszkam na wsi i po minucie dziarskiego maszerowania na przystanek mam całe buty z błota - nie polecam. Już nie wspomnę o tym, że nawet parasolka nie pomaga, po pada z każdej strony i w efekcie mam mokre włosy i twarz ._. Może to ta pogoda tak na mnie działa...?







53 komentarze:

  1. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  2. ja d oszkoły chodzę zaocznie i egzaminy mam niedługo ... to będzie cięzki czas hehe dasz rade :))

    OdpowiedzUsuń
  3. No to łap ode mnie motywacje do nauki! :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam ten ból ale jeszcze trochę a potem święta i trochę wolnego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam ten ból ale jeszcze trochę a potem święta i trochę wolnego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz przepiękne włosy! :D Ja też mam ostatnio ciężej ale nie ma co narzekać bo tym nic nie zdziałamy ;)

    Najlepiej działać w miarę swoich możliwości i jak się czuje że już nie daje się rady to po prostu odpuścić...każdy egzamin można poprawić ;)

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  7. Już niebawem święta. Odpoczniesz trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie tak samo, z tym że u mnie nauczyciele nie odpuszczają i strasznie nas męczą.. Rekolekcje dopiero mam w piątek, więc jeszcze właściwie tydzień przede mną :( Też już się cieszę że niedługo święta :D Każdemu należy się trochę wypoczynku, prawda ? Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba rzeczywiście jakieś przesilenie wiosenne, bo ja ma dokładnie tak samo. A wieczne zmęczenie i senność zaczynają mnie wyprowadzać z równowagi... Ale trzeba być dobrej myśli, że pogoda się szybko poprawi i będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nienawidzę takich dni, w których nic nie robię, a i tak jestem zmęczona. To chyba gorsze niż zmęczenie po jakimś wysiłku. :/

    http://gronercik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne masz włosy :) Nie chcę straszyć, ale w szkole jest luźno i przyjemnie, poczekaj aż pójdziesz na studia ;) Teraz odpoczywaj ile się da.

    OdpowiedzUsuń
  12. Również czekam już na ładniejszą, wiosenną pogodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba każdy z nas czeka na lepszą pogodę:)

      Usuń
  13. To wina pogody ;). Ale jeszcze trochę i wiosna będzie :) Ty wnet wakacje :) ajajaj jak ja ci zazdroszczę :) 2 miesiące lenistwa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Święta już niedługo. Ale ta pogoda jest tak nieprzewidywalna, że nie wiadomo czym nas zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też tak mam, że jestem teraz ciągle zmęczona i się ogarnąć z niczym nie mogę. Najpewniej pogoda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na mnie też pogoda działa fatalnie kurcze wstaje a tu śnieg ;/ wczoraj było piękne słońce aż żyć się chciało :( Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem, najchętniej nie robiłabym nic innego poza spaniem, a dnia takiego jak opisujesz chyba też potrzebuję. Trzeba się pocieszać już niedługo weekend a potem święta :)
    A pogoda mogłaby się ogarnąć, śnieg mógł padać w styczniu a nie w marcu!

    OdpowiedzUsuń
  18. To na pewno wina m.in. pogody. Dzisiaj na szczęście spadł śnieg (a przynajmniej u mnie). Liczyłam na zdjęcia, ale siedzę chora w domu. >.<
    Dasz radę. Jeszcze 2,5 tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza ,ale każdy z nas ma czasem gorszy dzień czy kila dni to normalne .Jeszcze my kobiety to jesteśmy huśtawka nastrojów :):):)i trudno nam czasem ze sobą wytrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fakt, pogoda do d..., ale Twoje zdjęcia bardzo ładne:) Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie ostatnio same "niebieskie poniedziałki" Najchętniej nie wychodziłabym z domu a tu o 5.30 pobudka i do pracy iść trzeba!
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za lepszy nastrój :)
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pogoda jest ostatnio bardzo kapryśna :) Niedziela piękna, iście wiosenna, a poniedziałek śniegu po kostki :D Heh
    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Deszcz jest zły, ale najgorszy jest wiatr, bo to on sprawia, że krople walą człowiekowi w ryło, a temp. odczuwalna jest niższa od rzeczywistej. Trzeba to po prostu przetrwać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojjj mnie tez przydalby sie taki dzien tylko w pizamie i pod kocykiem... echhh

    OdpowiedzUsuń
  26. Marzec i na mnie tak działa. Jeszcze troszke kwiecień, zielone liście brzozy itd :) myślmy o wiośnie i jakoś przetrwamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miejmy nadzieję, że wiosna szybko do nas zawita:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. To pewnie przez tą pogodę, ale niedługo wiosna! :):)

    OdpowiedzUsuń
  29. ta pogoda powoli i mnie wykańcza, chcę już ciepełkoooo :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też czekam na wiosnę i ciepłe dni;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ależ u Ciebie zima. Przesyłam Ci odrobinę słoneczka od siebie i oby ten nastrój i samopoczucie się poprawiło. Święta już niedługo więc będziesz miała okazję do odpoczynku i prawdziwego, leniwego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Te zmęczenie zapewne z powodu przesilenia wiosennego. Wiele osób tak teraz ma. Ja na szczęście w następnym tygodniu mam rekolekcje chociaż niestety mam jeszcze po parę lekcji w tych dniach. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajne widoki :)
    Ja też bym mogła ostatnio tylko spać :D

    OdpowiedzUsuń
  34. wczoraj nieźle nasypało - ale dziś znowu słonko :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Też ostatnio chodzę zmęczona, bo ostatnie dni ponuro i brzydko. Dopiero dziś wyszło słońce i od razu człowiekowi lepiej :) Po za tym, ładne zdjęcia w notce :) Pozdrawiam :)
    lady-awa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. mój tydzień wcale nie jest lepszy ach już chce kolejny

    OdpowiedzUsuń
  37. Będzie dobrze!


    http://www.simplethingsbyjok.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Zdradliwa jest ta wiosna niestety, bo ja chora leżę :) ale niech już przychodzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie też obecny tydzień jest okropny, mam nadzieję, że szybko się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zapewne to wiosenne przesilenie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Idzie wiosna :) więc będzie lepiej. U mnie już drugi dzień świeci słońce :D to jest coś. Obserwujemy wspólnie?
    Mogę liczyć na klik w linki w nowym poście? Z góry dzięki :)
    http://thebalanceofmylife.blogspot.com/2016/03/zamowienie-z-dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Szczerze mówiąc to bardzo czekam już na prawdziwą wiosnę i święta, bo wszystko choć na tę chwilę zwolni, można spotkać się z rodziną i znajomymi, i do tego ten zapach pieczonych ciast ^^

    OdpowiedzUsuń
  43. Pogoda strasznie nam płata figle :/ :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Też miałam ciężki tydzień.
    Super zdjęcia! Zwłaszcza te w zimowym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Oh, skąd ja to znam.. Miejmy nadzieję, że święta będą ładne ;)

    Dzięki za odwiedziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Beautiful post!!!
    Would you like to follow each other? Let me know...and I follow you back.
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  47. Na mnie tak pogoda dziala. A raczej te przesilenia wiosenne i jesienne. Tez wtedy chodze ciagle zmeczona i spiaca. Najlepiej czuje sie w lato. Dawka slonca od razu daje energii :)

    OdpowiedzUsuń