niedziela, 13 listopada 2016

Wypoczęta i gotowa do działania. :D


Hej! Wreszcie należycie odpoczęłam. :D Wyjątkowo zamiast spotkać się ze znajomymi, siedziałam przez trzy dni w domu, otulona kocykiem, z jedną ręką na myszce laptopa, a w drugiej trzymając kubek gorącej kawy. Dawno nie miałam takiego weekendu i w sumie mam trochę wyrzuty sumienia, bo miałam się przez ten czas uczyć, ale z drugiej strony myślę, że to mi się należało. Tym bardziej, że na kolejne dwa weekendy szykują mi się osiemnastki! <3 A oceny przecież można poprawić. :D Niestety nie zawsze, bo np. u mnie z języka angielskiego nie ma czegoś takiego jak poprawianie ocen, chyba, że się mylę, ale wydaje mi się, że nasz nauczyciel ma taki "system". W tym tygodniu mam trzy sprawdziany (historia, historia i społeczeństwo, j. polski) i jakieś kartkówki, więc nie wiem jak to będzie z blogiem. Postaram się tu zajrzeć chociaż raz w tygodniu, żeby coś naskrobać. Miałam dodać Q&A, ale pojawiło się tylko 6 pytań z tego co pamiętam, więc stwierdziłam, że odpowiem na nie przy okazji innego wpisu. Jeśli macie ochotę możecie jeszcze pod tym postem o coś spytać. :) Z racji, że nie mam czasu wyjść na jakieś zdjęcia itd., zostawiam Wam kilka fotek znalezionych w internecie. :) Mam plan, żeby zacząć dodawać posty typu OOTD, ale nie mogę znaleźć kogoś, kto by mi robił za fotografa, ale może coś się w tej kwestii zmieni. :D Ostatnio zbyt skupiłam się na książkach, bo zaczęłam więcej czytać (jadę 40 min. autobusem do szkoły i tyle samo w drugą stronę, więc znalazłam sobie zajęcie), ale mam nadzieję, że urozmaicę bloga czymś jeszcze. :) Jeśli chcielibyście, żebym coś jeszcze dodała, to piszcie swoje propozycje. Wezmę je pod uwagę. :)

















42 komentarze:

  1. jej :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię leniwe weekendy, ale ten był wyjazdowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z wolnymi weekendami mam różnie, często mój weekend zaczyna się w tygodniu (taki system pracy) i od czasu do czasu też są to leniwe dni ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja w czwartek i piątek poszłam grubo w imprę,a sobotę i niedzielę zostawiłąm na regenerację siebie ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że porządnie odpoczęłaś. Ja też spędziłam weekend głównie w domu, choć i do kina się wybrałam. Kusił mnie "Pitbull - niebezpieczne kobiety". Cała sala była pełna.
    Co do nadchodzących sprawdzianów - życzę powodzenia. Ja póki co na studiach nie mam wiele spraw na już. Pozdrawiam :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ten długi weekend spędziłam w domu owinięta kocykiem:D
    Super inspiracje:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi weekend minął bardzo spokojnie :) A teraz zabieram się za generalne porządki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też weekend mina leniwie B-)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też weekend mina leniwie B-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak jeździłam do szkoły też często czytałam książki :) Teraz wracam zbyt późno by opłacało mi się brać ze sobą książkę i na ogół w autobusie słucham muzyki lub odpisuje na komentarze na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również zawsze wykorzystywałam jazdę na czytanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale super zdjęcia.Lubię takie.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja zaliczyłam 1500 km w samochodzie i marzę aby w nadchodzący weekend wypocząć;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, Natalie Portman :)
    Zabawne to zdjęcie z autem policyjnym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, Natalie Portman :)
    Zabawne to zdjęcie z autem policyjnym :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia w szukaniu fotografa ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  17. Przydałby mi się też taki 3 dniowy wypoczynek :) Mam nadzieję, że w Święta się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja weekend albo sprzątam albo leże albo pracuje albo jestem na wycieczkach z mężem ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczywiście że należał ci się odpoczynek :) Ja nie czytam jeżdżąc po pierwsze nie mogę się skupić wtedy a po drugie zazwyczaj jest tak tloczno że nie mogę się nawet odwrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w weekend nie potrafię się uczyć :P Zawsze wszystko odkładam na ostatnią chwilę :D Nawet 4 kolokwia w tygodniu nie potrafią mnie zmobilizować do systematyczności.

    OdpowiedzUsuń
  21. mi weekend minął za szybko, już czekam na kolejny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi weekend jak zwykle szybko miną, szkoła, kurs, za krótkie te weekendy :P Obserwuję z przyjemnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. 40 minut w jedną stronę to dużo. Ja czytać podczas jazdy niestety nie mogę, bo mi się od razu kręci w glowie i chce wymiotować...

    OdpowiedzUsuń
  24. Przez czterdzieści mninut można trochę poczytać;) ja nawet bez czytania musiałabym brać aviomarin na taką podróż:p jeździłam na studia trochę krócej i nie wspominam tego mile uhhhh :p

    OdpowiedzUsuń
  25. ja w weekend też odpoczęłam:) zresztą zaraz kolejny weekend będzie;D

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja w ten weekend mam szkołę więc zero odpoczynku ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpoczynek to mega regeneracja dla każdego ♥
    jeju co za dziwny system na ten nauczyciel z angielskiego :O u nas były możliwe poprawy tylko, że trudniejszy poziom niż w pierwszym terminie.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja czasami mam wrażenie że nie umiem odpoczywać ;D Jak zostaję w domu na weekend to zawsze chodze coś robie, wynajduję sobie pracę, a to szafę sprzątnę, a to piwnicę, a jak jestem na wyjezdzie :D to też gdzieś wyciągam M. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. fajnie, że tak sobie wypoczełaś ;) zazdroszczę. mój weekend był zasmarkany i kaszlący.

    OdpowiedzUsuń
  30. też ostatnio odpoczywałam, ale i tak na nic to wszystko, bo od dwóch dni jestem tak zdenerwowana, że ledwo się trzymam. ;) i zawsze lubiłam takie długie dojazdy, bo własnie mogłam sobie spokojnie i bez wyrzutów sumienia czytać. :)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ostatnio tez dużo czytam - w drodze do pracy, do domu, a nawet do snu! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę wypoczęcia - u mnie się nie zanosi na to w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też odpoczywałam, czytałam i myślałam o niczym :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja niestety nie mam kiedy wypocząć nawet w weekend same obowiążki :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Czasem warto zamknąć się w swoich czterech ścianach i odpocząć, daje to niezłego kopa na nowy tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja ostatnio też miałam taki dzień, że siedziałam sama w pokoju i leżałam gapiąc się w sufit - wszyscy się mnie pytali, czy nie nudziło mi się, ale nie, jakoś tak przyjemnie mi było :) Jeżeli chodzi o czytanie, to też ostatnio zaczęłam więcej czytać :)

    Pospolitaola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj.. kiedy ja wypocznę :) Super muzyka :)

    OdpowiedzUsuń