sobota, 18 lutego 2017

Od dziś - już nic nie muszę!


Wiele osób uważa, że wszystko co robimy, praca, szkoła etc. to tylko i wyłącznie nasz obowiązek, że całe nasze życie składa się z masy obowiązków. A gdzie znajdujemy czas na przyjemności, na robienie tego, na co mamy ochotę w danym momencie? No właśnie... Ja uważam, że każdy z nas jest w stanie połączyć te dwie części - przyjemne z pożytecznym. Wiem, że nie jest to łatwe. Duża część ludzi nie jest zadowolona ze swojej pracy, ale mówią sobie, że tylko w ten sposób mogą zarobić ładne pieniądze. Ale czy na pewno? Nie zamierzam tutaj brzmieć jak jakiś ekspert i mówić Wam co macie robić, bo równie dobrze możecie pomyśleć, że jestem jeszcze za młoda, żeby mówić o takich rzeczach. Jeśli chodzi o moje "plany" na przyszłość, tak naprawdę ciężko mi w tym momencie dokładnie powiedzieć gdzie chcę studiować i gdzie potem pracować. Jednak jestem już lekko ukierunkowana, ponieważ chodzę do liceum, co prawda do pierwszej klasy, ale mam już wybrane przedmioty na rozszerzenie, które będę zaczynać od drugiej klasy. Chodzę do klasy matematyczno - językowej, więc moimi rozszerzeniami są: matematyka, j. angielski i geografia (do wyboru miałam też fizykę). Oprócz tego chcę zdawać maturę rozszerzoną z j. polskiego, ale do tego będę się już przygotowywać we własnym zakresie. Więc co ja chcę robić po liceum? Zastanawiałam się nad czymś na pograniczu turystyki, a filologii angielskiej. Pomyślałam sobie, że całkiem fajnym rozwiązaniem tego byłoby np. oprowadzanie grup anglojęzycznych. Jednak jeśli nie to, to np. mogłabym wybrać sobie translatorykę jako specjalizację. Wiem, że na moim rozszerzeniu będę jednak najbardziej wałkować tą matematykę, jednak nie uważam się typowo za ścisłowca i np. na politechnice nie czułabym się spełniona, mimo tego, że nie jestem z tego przedmiotu najgorsza. Jednak jestem jeszcze młoda i mam na to czas.

A jak jest z Wami? Wasza praca Was uszczęśliwia?


Korzystając z okazji, chciałabym zaprosić Was do skorzystania z KODÓW RABATOWYCH AVON. Sama często kupuję kosmetyki z Avon i jeśli byście chcieli, mogłabym zająć się zrecenzowaniem kilku z nich. :)



PS. Słyszeliście o tym, że mamy nowy kontynent?! Zelandię!

56 komentarzy:

  1. Ale świetne rzeczy :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/loose-outfit.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do kosmetyków z Avonu... ostatnio się nieco zraziłam, ale generalnie też się czasem na coś skuszę. Także recenzje mile widziane :)
    Pozdrawiam! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem nauczycielką Sztuki i Tańca i jestem bardzo zadowlona z pracy :) Stawiasz wysoko poprzeczkę sobie i jesteś ambitna, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudno powiedzieć :) ja w pracy mam dużo wzywań, masę fajnych projektów, ale marzy mi się praca wyjazdowa... siedzenie w pustym domu co i rusz jest słabe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... mnie też siedzenie i nicnierobienie wkurza:)

      Usuń
  5. mojam tura studia aah niedlugo praca (oby haha znaezc to cud) coz mloda jestes nie mysl za duzo rob to co lubisz i ucz sie cego lubisz, takie zmsuzanie sie do nauki by potem mega zarabiac bez sensu jest: P pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dopiero zacznę pracę :D Mam nadzieję, że mimo wielu wyzwań i trudów...dam radę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam zbyt wiele osób ,którzy byliby szczęśliwi w wyuczonym zawodzie.Czasem życie daje nam zaskakujące rzeczy do zrobienia i jesteśmy dobrzy w czymś ,o czym wcześniej nie mieliśmy pojęcia.Mój mąż jest świetnym inżynierem a nienawidzi swojej pracy :-/ O tym nowym kontynencie słyszę po raz pierwszy od Ciebie :-)Nasza planeta ciągle wiele ukrywa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia :) ja nie pracuje w swoim zawodzie ale lubie swoją prace ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę powodzenia. :-) Najważniejsze to robić to co się lubi. :-)
    Moja praca daje mi satysfakcję, ale nie pracuję w swoim zawodzie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za Avonem, a co do pracy ciągle poszukuje tej najlepszej ale i tak najbardziej kocham fotografowanie i podrożować

    OdpowiedzUsuń
  11. Najważniejsze to znaleźć taką pracę, która będzie sprawiała nam przyjemność i każdego dnia będzie z przyjemnością do niej iść. Ja ze swojej jestem bardzo zadowolona i dodatkowo pracuję w moim zawodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spędzanie kilkunastu godzin dziennie robiąc coś czego się nie cierpi to coś naprawdę okropnego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aktualnie uszczęśliwiłaby mnie jakakolwiek praca, bo szukam jej intensywnie :D A tak na poważnie, to moja poprzednia praca bardzo mi się podobała i szkoda mi, że nie mogę jej już wykonywać. Za to nigdy nie czułam się przymuszona do nauki. Również sama mogłam wybrać rozszerzenia (geografia, wos, historia) i sama wybrałam kierunek studiów. Szczerze przyznam, że irytowało, nie, wybacz, wkur***** mnie srodze, gdy ktoś na okrągło narzekał, że musi nauczyć się tego i przeczytać tamto. Nie musiał, bo przecież nikt nikogo nie zmusza do studiowania konkretnego kierunku. Jasne, były zajęcia, których nie lubiłam, ale w większości przypadków nauka była dla mnie prawdziwą przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę szczera. Nie którzy nie mają do mnie sił, dlaczego? bo jak uparty osioł idę w swoją stronę. Akurat poszukuję pracy jako animator. Urząd i połowa osób, które mnie znają starają wcisnąć mi byle co. Pomoc biurowa, pomoc biurowa i jeszcze raz pomoc biurowa. Wkurza mnie fakt, że mimo faktu Jestem Pełnoletnia wszyscy dookoła chcą decydować za mnie. Każdy pracodawca patrzy na doświadczenie. Gdy mam zamiar się kształcić w kierunku pedagogiki to za przeproszeniem co mi da pomoc biurowa..? jeszcze to takie nudne :(
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że idziesz za swoim. :) Niestety z tego co widzę, to ze znalezieniem pracy nie jest łatwo, ale mimo to życzę powodzenia, byś wreszcie znalazła jakąś ofertę, która Cię zadowoli. :)

      Usuń
  15. Prawdę mówiąc uważam, że podejmowanie decyzji w liceum/technikum w wieku 16 lat to zdecydowanie za wcześnie... Ale niestety tak działa nas kraj i nasza polityka. Ja mimo końca studiów jeszcze nie wiem co chce robić. Ale życzę Ci jak najlepiej i żeby udało Ci się robić to z czego będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zachęcam do zdania matury rozszerzonej z polskiego. To jest samo wypracowanie i nic więcej. Jak masz interpretację dwóch fragmentów różnych powieści, nawet nie musisz ich znać. Także zachęcam :D
    Chciałabym być znowu w pierwszej liceum i mieć czas na zdecydowanie, w którym kierunku chcę podążać. Jestem już w 3 klasie i nadal nie jestem do końca pewna, co mam robić :/
    Pozdrawiam :)
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno nie wiem czy uszczęśliwa- bo jest tylko tymczasowa, ale nie jest zła.

    OdpowiedzUsuń
  18. Każdy z nas szuka szczęścia :-) a ja życzę ci, abyś znalazła swoje i żeby wszystko się ułożyło jak najlepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja słyszałam o nowym kontynencie:D ładnie go nazwali:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się szybko nudzę więc potrzebuję ciągle nowych wyzwań, kiedy w mojej pracy zaczyna być stabilnie mam ochotę rzucić ją w cholerę :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Zależy co robię, ale zazwyczaj moja praca mnie uszczęśliwia:)
    https://devildisorders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie akurat kiepsko z angielskim :D Masz racje jeszcze masz czas na wybór odpowiedniego kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najgorzej jest jak człowiek jest dobry w różnych dziedzinach bo wbrew pozorom to wcale nie ułatwia decyzji. Masz jeszcze czas na jej podjęcie, ale zastanów się co Ci sprawia najwiekszą radość i tym sie kieruj. Moja córka studiuje anglistykę o specjalności translatorycznej. Nie są to łatwe studia, ale ona zawsze wiedziała, że chce to robić i jest w tym dobra. I właśnie o to chodzi, żeby potem praca była przyjemnością, a nie udreką.

    OdpowiedzUsuń
  24. Najgorzej jest jak człowiek jest dobry w różnych dziedzinach bo wbrew pozorom to wcale nie ułatwia decyzji. Masz jeszcze czas na jej podjęcie, ale zastanów się co Ci sprawia najwiekszą radość i tym sie kieruj. Moja córka studiuje anglistykę o specjalności translatorycznej. Nie są to łatwe studia, ale ona zawsze wiedziała, że chce to robić i jest w tym dobra. I właśnie o to chodzi, żeby potem praca była przyjemnością, a nie udreką.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne masz plany i życzę Ci, żeby Ci się spełniły, żeby Twoja przyszła praca była przyjemnością, nie tylko obowiązkiem :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Powodzenia w spełnieniu swojego planu :) pracować z przyjemnością to coś wspaniałego, zawsze marzyłam by praca była moja pasją.. ale może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wieki nie miałęm nic z avonu ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja pracuję w bibliotece. Uwielbiam to, ale kiedy poszłam na studia nie sądziłam, że praca w bibliotece wygląda tak jak teraz.

    OdpowiedzUsuń
  29. We wszystkim trzeba widzieć pozytywne strony, dzięki czemu wszystko choć w małym stopniu może nas uszczęśliwić. Nie znosze narzekania i staram się tego nie robić. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem bardzo pozytywną osobą i w tych trudnych sytuacjach szukam plusów ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. dawno nie miałam nic z Avonu, rzadko kupuję z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie mam nadzieję, że wybrany zawód uszczesliwi i wszystko będzie warte zachodu :) ja za avon nie przepadam:(

    OdpowiedzUsuń
  33. ja zdecydowanie nic już nie muszę, taką mądrość sobie wbiłam do głowy, mogę wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja w liceum byłam w klasie językowej. Nie to, żebyśmy jakoś specjalnie byli na języki ukierunkowani... Oba języki obce i język polski były na tym samym poziomie co w innych klasach. Chyba nie wiedzieli jak taką klasę nazwać, więc na odczepnego przykleili jej łatkę "językowej". Wtedy bardzo polubiłam angielski (wcześniej myślałam o germanistyce) i znienawidziłam niemiecki, ale i tak szkoda było mi zmarnować to co już sprechać umiałam ;) Więc po liceum poszłam na lingwistykę. Nie mogę powiedzieć, że żałuję, bo nauczyłam się bardzo dużo, chyba więcej niż w ciągu całej mojej szkolnej przygody. Kierunek nie był łatwy a o typowym studenckim życiu mogłam jedynie pomarzyć. Impreza w środku tygodnia? No co wy, przecież na jutro muszę przetłumaczyć 5 stron umowy :D A specjalizacja tłumaczeniowa jest jeszcze cięższa :D Nie to, żebym Ci odradzała, wręcz przeciwnie ;) Jeśli naprawdę bardzo to lubisz i jesteś gotowa ciężko pracować, żeby być najlepszą w tym co będziesz robiła, to wręcz polecam ;) Ja po trzech latach tej specjalizacji tak ją znienawidziłam, że tłumaczem nie zostanę na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam co do wyboru kierunku. :)

      Usuń
  35. Myślałam, że cię wcześniej zaobserwowałam, a tu widzę, że chyba przegapiłam, więc nadrabiam zaległości.
    Idealnie jest, gdy praca to hobby :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Och, jeśli chodzi o wybór szkoły. Trudno, będąc w liceum podejmować decyzję o tym, co będziemy robić za kilka- kilkanaście lat. Warto mieć marzenia, czy wstępny zarys tego, jak ma wyglądać nasza kariera zawodowa. Ale trzeba wziąć poprawkę na to, że w życiu i tak nic nie jest stałe i pewne i wszystko zmienia się z upływem czasu. Zawsze jednak należy robić to, co się naprawdę kocha i co daje nam szczęście. Albo przynajmniej próbować ;)
    jeśli chodzi o mnie... hm, to, co napisałam Ci wcześniej jest poparte moim życiowym doświadczeniem. Łapię swoje marzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie, że masz już jakieś plany i kierunek w którym chcesz podążać. Ja jestem od Ciebie starsza o parę lat, ale wciąż szukam swojej drogi. Mam nadzieję, że wkrótce ją znajdę. Nie wyobrażam sobie na dłuższą metę pracować w zawodzie, ktory mnie nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  38. Czytając Twój wpis, aż zatęskniłam za swoimi czasami w liceum..to najpiękniejszy okres w życiu! :-) Osobiście nie używam kosmetyków marki Avon..

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  39. To chyba moje najwieksze marzenie i cel w zyciu, zeby robic to, co bede kochala i miec z tego pieniadze :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Jesteś jeszcze młodziutka. Życzę Ci żebyś swoje plany zrealizowała w 100%, ale niestety życie z czasem wszystko zweryfikuje :) Będąc młoda chciałam zostać polonistką, później jednak zdecydowałam się pracować z dziećmi, więc skończyłam studia pedagogiczne. obecnie jednak pracuje w drogerii, bo o pracę w zawodzie w moim regionie jest bardzo trudno - jeśli jest to na chwilę, na zastępstwo, albo prywatnie za marne grosze. Tak że niestety mimo, że skończymy wymarzone studia, często musimy pracować nie koniecznie tam gdzie byśmy chcieli. Takie mamy czasy. Może w większych miastach jest więcej możliwości, ale w regionach wiejskich albo w mniejszych miastach niestety nie jest kolorowo. Lubię swoją pracę i nie chodzę do niej za karę, ale znam wiele osób, które niestety chodzą do pracy jak za karę. Jest takich zdecydowana większość. Ale tu masz zdecydowaną rację, że człowiek nigdy nie będzie szczęśliwy, jeśli nie będzie robił tego, co lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z praca jeste różnie, zobaczysz później, że czasami niestety pracuje się tu gdzie się nie chce, ponieważ np jest dobra kasa, albo nie ma nic lepszego ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja nie wiedziałam co chcę robic aż do momentu otrzymania oferty pracy i rozpoczęcia jej ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajnie, że masz obrany cel i wiesz co chcesz robić ! Ja uważam, że trzeba robić to co się lubi, a nie się niepotrzebnie męczyć :) Osobiście chcę być psychologiem i mam nadzieję, że będę lubiła swoją pracę ! :D

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Całkowicie się z Tobą zgadzam i życzę Ci z całego serca spełnienia swoich planów i marzeń. A z tym przyjemnym to uważam, że to jest tak, że... w natłoku obowiązków po prostu TRZEBA znaleźć czas na przyjemności, bo inaczej człowiek może się psychicznie wykończyć. To jest tak samo, jak z regeneracją od ćwiczeń...! www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  45. W życiu bywa różnie i to co początkowo wydaje się fascynujące (kierunek studiów, praca) później okazuje się czymś zupełnie innym i nie koniecznie przypadnie nam do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  46. ja nadal nie wiem co chcę robić, a skończyłam już studia :(

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja skończyłam 1 stopień i teraz czekam na drugi. Także plany mam i wiem, że muszę..:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Teraz przed Tobą trudne wybory. Przemyśl to dobrze!:)

    OdpowiedzUsuń