poniedziałek, 8 maja 2017

LASTING FINISH 25H FOUNDATION


Hej! Wiem, że jak zwykle długo mnie nie było, za rzadko piszę tutaj, ale niestety liceum trochę mnie pochłania. Tym razem dla odmiany pochłonęła mnie majówka. Z racji, że jutro już wracam do szkoły, postanowiłam tutaj zawitać z czymś nowym. Przygotowałam dla was recenzję podkładu Rimmel Lasting Finish 25H. Będę mówić o odcieniu 010 light porcelain.

Opis produktu

Rimmel Podkład Lasting Finish 25 Hour Foundation to trwałość do 25 godzin. Nowa formuła z Mineral Complex pomaga w rewitalizacji i ponownie ożywia przepracowaną skórę. Brak oznak zmęczenia, makijaż na całe 25 godzin. zapewnia sprawne lekkie pokrycie. Lasting Finish 25 Hour Foundation zawiera nawilżający system Aqua Primer więc skóra jest nawilżona i czuje się komfortowo przez cały dzień. Skóra staje się pobudzona, nawilżona a kolor pozostaje wierny.


Kupiłam go całkiem niedawno z desperacji spowodowanej brakiem jasnego podkładu. Sprawdziłam w sklepie tester - jasny! biorę! Zaraz po zakupie myślałam, że mogę tego pożałować, jednak na szczęście moje obawy szybko się rozwiały. Bałam się głównie dlatego, że zawsze używałam podkładów typowo matujących, ze względu na to, że jestem posiadaczką cery mieszanej, a ten podkład do takich nie należy. Drugą moją obawą było to, że chociaż to był najjaśniejszy podkład jaki do tej pory miałam, to i tak myślałam, że może być za ciemny.

Niestety na opakowaniu nie ma informacji o składzie. Szklana buteleczka wyposażona jest w pompkę, która jest świetnym, higienicznym rozwiązaniem, więc zdecydowanie na plus. Podkład ma dość gęstą konsystencję, co mi na początku odrobinę przeszkadzało przy nakładaniu, ponieważ byłam przyzwyczajona do bardziej lejących się, jednak przyzwyczaiłam się do tego i teraz nie sprawia mi to żadnego problemu. Dobrze nakłada się go i palcami, i gąbeczką. Posiada dość przyjemny, delikatny zapach, który wyczuwam tylko i wyłącznie podczas aplikacji. Jeśli chodzi o krycie, jest ono moim zdaniem średnie. Spodziewałam się czegoś lepszego, jednak drobne niedoskonałości jest w stanie zakryć. Ładnie wyrównuje koloryt skóry. Nie daje tzw. "efektu maski" na twarzy. Jeśli chodzi o jego trwałość, to nie jestem do końca zadowolona (z resztą niemożliwym raczej jest by wytrzymał w nienaruszonym stanie na buzi przez podane 25h :)). Zawsze przypudrowuję twarz po nałożeniu podkładu i czasem dokonuję małych poprawek w ciągu dnia. Ostatnio miałam taką małą przygodę, kiedy chciałam się ponownie przypudrować, przejechałam delikatnie pędzlem w okolicy nosa, cały podkład w tym miejscu zniknął z mojej twarzy. Jednak jestem mu w stanie to wybaczyć, po prostu wiem, że muszę się jeszcze delikatniej z tym obchodzić. Posiada różowe tony i chyba też dlatego tak go polubiłam. Nie podkreśla suchych skórek, co jest moim zdaniem dużym plusem. Zaraz po nałożeniu go na twarz jest lekko lepki, jednak nie jest to dla mnie uciążliwe, ponieważ jak już wspominałam - puder. :) Podczas dnia daje mi uczucie lekkiego nawilżenia twarzy. W Rossmannie kosztuje ok 40zł, jednak można go ucapić gdzieś taniej.


Moja ocena: 4/5

47 komentarzy:

  1. Ciekawe czy na mojej cerze by dobrze wyglądał;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam go i bardzo lubię. Jest naprawdę ok. Żałuję, że teraz nie mam go wśród swoich kosmetyków. Kiedyś do niego powrócę. Ma naprawdę dobre krycie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go jeszcze ale myślę, że skuszę się na niego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj w takim razie ciekawe co tam ma w składzie :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam chyba ten sam, tylko odcien inny ;) teraz to juz pewna nie jestem! pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale jak mi się skończą zapasy to wezmę go pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie miałam ich kolorówki :) ale może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już mam swój ulubiony podkład i raczej będę mu wierna

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkładów z Rimmela jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za podkładami ale wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zostaję wierna swojemu choć ciekawa jestem czy na mojej skórze by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem wierna swojemu podkładowi więc mimo, że ten jest dobry na razie nie zamierzam go próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie lubię podkładów z tej firmy za bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kilka podkładów/kremów BB tej marki,ale tego jeszcze nie.Jestem ciekawa jak sprawowałby się na mojej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo,bardzo go lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje się fajny, nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze to nigdy nie miałam tego podkładu ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go, ale wydaje się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam tego podkładu, ale na co dzień używam podkładu z niebieską nakrętką, też od Rimmel. :) Kosmetyki z tej firmy sprawdzają się u mnie wyśmienicie. ;)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja znowu od 3 lat uzywam rimmela wake me up z pomaranczowa nakretka .
    a z niebieska natomiast miałam mazy na twarzy .
    czerwonego nie probowalam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja siostra go posiada. Podobno bardzo dobrze się sprawdza. Dobrze napisany post!
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam go. Na początku nie byłam przekonana, ale nauczyłam się z nim pracować i okazał się spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używam podkładów jednak kiedyś sięgałam po nie często i bardzo trudno było natrafić na taki, który by nie podkreślał suchych skórek. Jeżeli w przyszłości znów zacznę używać podkładów na pewno wezmę pod uwagę kupno tego, który prezentujesz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie niestety podkład ciemnieje;/ nawet wersja najjasniejsza;/
    obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapisalam sobie nazwe... Moze sprobuje bo moj obecny jakos przestal ze mna wytrzymywac.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam go jeszcze, ale ostatnio używam głównie podkładów mineralnych i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. jeden z moich ulubionych podkładów ;) pompka faktycznie jest bardzo higienicznym rozwiązaniem, choć przyznam, ze uniemożliwia całkowite zużycie kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  29. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? Let me know on my blog with a comment! ;oD

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Aa mam go! ^^ Jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie to jeden z gorszych podkładów jakie mam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dużo o nim słyszałam, ale nie miałam okazji wypróbować :)
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz wiele ciekawych pomysłów na posty, są rewelacyjne i czekam na więcej :)
    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Korci mnie, bo dużo dobrego o nim czytam, a puder z tej serii bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja jednak pozostanę wierna Revlon :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe jakby spisał się u mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdy go nie miałam, ale fajnie, że nie podkreśla suchych skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam tego podkładu, ale do Rimmel mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  39. Słyszałam wiele dobrego o podkładach Rimmel. Może kiedyś się do nich przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo lubię podkłady Rimmel. Musze wypróbować! :)

    http://poolifashion.blogspot.nl/2017/05/vans-girl.html

    OdpowiedzUsuń