środa, 26 października 2016

English Matters 19/2016 (wydanie specjalne)

Hej, dziś napiszę Wam kilka słów o numerze English Matters, który jest poświęcony USA. :) Naprawdę od początku byłam bardzo optymistycznie nastawiona do tego numeru, ze względu na tematykę. Zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią. :D








Artykuł Sex and Carrie Bradshaw jest poświęcony serialowi "Sex and the City". Serial opowiada o czterech przyjaciółkach, wydaje mi się, że nawet jak ktoś nie oglądał, to każdy chociaż kojarzy o czym mowa, więc nie ma sensu się nad tym dłużej rozwodzić. :D










Bardzo przypadł mi do gustu artykuł New Yorkers of Today - Facts and Myths. Możemy nieco dowiedzieć się o mieszkańcach tego miasta. Okazuje się, że niektóre stereotypy nie są zupełnie bezzasadne. :)










The Men Who Built New York to bardzo wartościowy tekst. Na ogół historia mnie nie kręci (hej klaso mat - jęz), ale jeśli nie muszę się uczyć na lekcję to lubię czytać sobie takie rzeczy. Artykuł opowiada o zupełnych początkach miasta i o ludziach, którzy je budowali. To właśnie ten artykuł zdobył u mnie najwyższe miejsce jeśli chodzi o ten numer. :) Jest on naprawdę ciekawy i wciągający, zdecydowanie wart uwagi.




W Sensational and Maginificient dowiemy się co warto zobaczyć, kiedy odwiedzimy miasto. Ja osobiście uwielbiam zwiedzać. :)











Oczywiście wymieniłam tylko te artykuły, które mnie najbardziej zainteresowały. :) Jak na razie jest to jeden z lepszych numerów English Matters, jakie miałam okazję przeczytać.

Moja ocena: 7/10






poniedziałek, 10 października 2016

Wygrana w konkursie i... co tam u mnie?

Hej! Długo mnie nie było, ponieważ musiałam oddać laptopa do naprawy.
Teraz piszę do Was z komputera rodziców, co jest niewygodne. Drugim powodem jest szkoła, łatwo nie jest. W sumie to nic takiego się u mnie ostatnio nie działo. W każdy weekend albo spotykałam się ze znajomymi z klasy, albo byłam u koleżanki. To moja jedyna rozrywka od kilku tygodni. :D

Pogoda od kilku dni jest po prostu tragiczna. Ciągle pada, jest ciapa, po prostu jest nieprzyjemnie, jedynie dzisiaj jakoś znośnie było. A do tego nic się nie chce robić, ciągle jestem śpiąca.

Jedyną rzeczą, która mi chodzi po głowie, jest wesele. :D uż 22.10! :) Niestety nie jestem jeszcze na ten dzień do końca przygotowana, ale mam nadzieję, że uda mi się dopiąć wszystko na ostatni guzik.

Kiedy mój laptop wreszcie będzie normalnie funkcjonować, będę tutaj częściej. Pochwalę się jeszcze, że jakiś czas temu wygrałam rozdanie u Katie :) Dziękuję za wspaniałe nagrody! :D